Nie mają problemu w co się ubiorą, ponieważ to mamy je ubierają. Nie martwią się, że są 'brzydkie', ponieważ mają gdzieś, co o nich mówią. Nie płaczą nocami z powodu nieodwzajemnionej miłości. Są bez powodu szczęśliwe. A my...'dorośli' nie potrafimy tak. My...'dorośli' nie mamy tak bujnej wyobraźni. Nie jesteśmy już księżniczkami lub policjantami. Chociaż nadal szukamy księżniczek i książąt.
Wszystko kiedyś było PROSTSZE. Wszystko było INNE. Łatwiej było żyć.
.
.
.
Ale kimże jesteśmy?
MY...''DOROŚLI''.
~Anioł bez Skrzydeł
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz