Moje myśli...moje życie...
czwartek, 31 marca 2016
Szczęście
Narysowałabym słońce, bo to ono ogrzewa wszystko.
Narysowałabym NAS.
Narysowałabym miłość. Jednakże jak narysować miłość? Przecież kilka 'serduszek' na kartce to nie miłość. Miłość można na wiele sposobów przedstawić. Np. narysuje jak mi ON nakłada czapkę w zimowy spacer, albo zapina pasy.
Dalej narysowałabym kwiaty, piękną łąkę wśród nas. Kwiaty kolorowe, kolory zawsze dają radość.
Następnie narysowałabym niebo, niebieskie, takie błękitne. Takie idealne.
Następnie bym spaliła tą kartkę. Dlaczego? Ponieważ szczęścia nie da się przedstawić na jednej małej kartce. Potrzeba by było ich tysiące. By chociaż ćwiartkę tego szczęścia narysować. ♥
sobota, 19 marca 2016
Świat..
Dorośli nas chronią i ostrzegają przed czymś czego sami się boją. Nie da się tego wytłumaczyć. Tak to już jest. Świat jest straszny. I to tylko dzięki nam. To MY go takim zrobiliśmy. To MY do tego doprowadziliśmy, że wszystko wokół nas tętni złem i cierpieniem.
Może kiedyś to się zmieni. Zobaczymy.
poniedziałek, 14 marca 2016
Miłość
Dla mnie to akceptacja drugiej osoby.
Za zalety i wady.
To godzenia się starzec przy boku ukochanej osoby.
To wsparcie w trudnych chwilach.
To bajka, która nie powinna się nigdy kończyć.
Tą bajką jesteśmy MY.
JA I TY.
niedziela, 21 lutego 2016
Ten moment.
Ten moment gdy go widzisz. To uczucie gdy serce już nie bije jak dawniej, na jego widok.
Ta chwila gdy już nie płaczesz za tym, że wam się nie udało. Płaczesz bo kochasz kogoś, kto docenił to co ma. Uczucie szczęścia gdy wiesz,że już w całości twoje serce należy do kogoś innego, a On nie ma już na to wpływu. Ty kochasz innego, a na jego już totalnie olewasz. Tak jak on Ciebie przez kilkanaście miesięcy. To On nauczył Cię żyć bez niego. To On pozwolił, aby ktoś inny poświęcił Tobie czas. To jego wina. Ty nie musisz się już martwić. Nie masz czym.
Kochasz kogoś, kto nie jest nim...
czwartek, 11 lutego 2016
Łzy bezsilności.
Ta bezsilność gdy ON jest blisko, a Tobie płyną łzy po policzkach... Ten ból w sercu gdy wiesz,że GO zawiodłaś.
Nie chciałaś GO zawieść. Przecież go kochasz i chcesz dla Niego jak nalepiej. I te noce, gdy leżysz w łóżku, cała przesiąknięta jego zapachem, gdy czujesz smak jego ust i te łzy. Nie umiesz ich powstrzymać. Nawet nie wiesz co one oznaczają. Nie wiesz dlaczego płaczesz.
Wiesz jedno, kochasz go jak cholera i następnym razem wszystko mu wynagrodzisz...
sobota, 6 lutego 2016
Natura człowieka.
Każdy ma kilka twarzy. Każdy coś ukrywa. Każdy czegoś się boi.
Najwięcej ukrywamy przed najbliższymi. Nie chcemy,aby się nas wystraszyli bądź nas znienawidzili. To jest w naszej głowie. Jednak każdy potrzebuje wolności. Jednej chwili gdy może być sobą. Gdy może robić to co chce i nikt mu tego nie broni. Tylko czy chowanie się z własną naturą jest prawidłowe? Czy nie należałoby pokazać wszyscym jacy jesteśmy naprawdę? Wtedy byśmy dowiedzieli się, kto nas naprawdę akceptuje. Kto kocha nas takimy jakimi jesteśmy.
Po prostu nas akceptował pomimo wszystkiego. Kto by kochał naszą obezwładną dzikość. Tak po prostu.
środa, 3 lutego 2016
Są noce..
Są takie noce, które spędzasz z telefonem. Są noce, gdy nie idziesz spać, bo ON nie może spać...
Piszesz z nim i chociaż ledwo widzisz na oczy, to nadal z nim jesteś. Zarywasz noc, tylko po to by nie był sam. I chociaż są noce gdy ty siedzisz sama, a go nie ma...to Ty mu wybaczasz. Wiesz,że jest zmęczony po dniu. Nie masz mu tego za złe. Po prostu go kochasz. Odwracasz jego uwagę, gdy przez zmęczenie widzi różne, nierealne rzeczy. Po prostu jest twoim oczkiem w głowie. I chociaż nie możesz przy nim być, jesteś przy telefonie. Chcesz go przytulić. Utulić jak dziecko.
Kochasz go jak nie wiem co. To twój ideał, to ten jedyny.