niedziela, 31 stycznia 2016

Początek...a za razem koniec.

   Wszystko kiedyś się zmieni. Dorośniemy, świat przestanie być już taki kolorowy jak za dzieciństwa. Już osoby wchodzące w świat buntu, widzą ten realizm świata. Jednak każdy jest i będzie dzieckiem. Nie można o tym zapomnieć. 
   Ten świat nas zabija. Ten świat nas rani. A każdy w tym świecie jest inny. Nikt nie jest taki sam. Każdy jest wyjątkowy na swój sposób. Po prostu niektórzy nie widzą swoich atutów. Widzą jedynie swoje wady. Przepraszają bliskich za coś, na co nie mieli wpływu. Płaczą nocami za błędy innych ludzi. Myślą, że są beznadziejni i nie są potrzebni na tym świecie. Ale gdyby ich zabrakło...wszyscy by zatęsknili.
   Życie jest trudne. Jednakże trzeba mu stawić czoła. Wierze w was Aniołki! Nie poddawajcie się nigdy!

~Anioł bez Skrzydeł 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz